prawdopodobnie dobrze ,ze puszczacie tego Pana ,,bizmesmena,,i jego klamstwa ,ale dla nie wtajemniczonych ,bedzie odgrywal cudotworce ,tyle ze bez pieniedzy ,,,F.Krzysztof,, potrzebowala wsparcia finansowego i dalej mogla produkowac i zatrudniac ludzi .Pan ,,bizmesmen,,nawet nie mial pieniedzy na akcje ktore mu powierzono …zaplacil 1/4 a reszte …..moze sie udaloby nie wplacic …tak sie zachowal ….nic dziwnego ze ludzie mieli obawy co do poczynan…Czyzby nastepna proba w Polsce ,jak to mialo miejsce w Stoczni …ciekawe
25.02.2010 Prezes “Krzysztofa” pan Mirosław Kieszkowski z Warszawy złożył wniosek do Sądu o liwidację. Wniosek o likwidację złożony przez prezesa firmy nie podlega odwołaniu.
wlasnie Pan Kieszkowski ,to prawa reka P.Mikolajczyka -nic innego nie wypadalo im zrobic ,nie zalezy im na naszych ludziach z Walbrzycha ,walczyli tylko ,zeby najmniejszym kosztem zniszczyc fabryke i ludzi ktorzy wierzyli w utrzymanie miejsc pracy ….
3 Odpowiedzi dla "Gość Dnia- Paweł Mikołajczuk"
prawdopodobnie dobrze ,ze puszczacie tego Pana ,,bizmesmena,,i jego klamstwa ,ale dla nie wtajemniczonych ,bedzie odgrywal cudotworce ,tyle ze bez pieniedzy ,,,F.Krzysztof,, potrzebowala wsparcia finansowego i dalej mogla produkowac i zatrudniac ludzi .Pan ,,bizmesmen,,nawet nie mial pieniedzy na akcje ktore mu powierzono …zaplacil 1/4 a reszte …..moze sie udaloby nie wplacic …tak sie zachowal ….nic dziwnego ze ludzie mieli obawy co do poczynan…Czyzby nastepna proba w Polsce ,jak to mialo miejsce w Stoczni …ciekawe
25.02.2010 Prezes “Krzysztofa” pan Mirosław Kieszkowski z Warszawy złożył wniosek do Sądu o liwidację. Wniosek o likwidację złożony przez prezesa firmy nie podlega odwołaniu.
wlasnie Pan Kieszkowski ,to prawa reka P.Mikolajczyka -nic innego nie wypadalo im zrobic ,nie zalezy im na naszych ludziach z Walbrzycha ,walczyli tylko ,zeby najmniejszym kosztem zniszczyc fabryke i ludzi ktorzy wierzyli w utrzymanie miejsc pracy ….
Pozostaw odpowiedź